Dziesięć tez z rozmowy w The Diary Of A CEO, każda z opisem, dwoma miernikami i moim komentarzem. Kontrowersyjność mierzy, jak mocno teza odstaje od tego, co ludzie zwykle słyszą. Oparcie w dowodach mierzy, ile pod nią realnie stoi. To dwie różne rzeczy i najciekawsze jest tam, gdzie się rozjeżdżają.
Pozioma oś to kontrowersyjność, pionowa to oparcie w dowodach. Prawy dolny róg jest najciekawszy: głośne twierdzenia z najcieńszym fundamentem. Najedź na punkt, żeby zobaczyć szczegóły.
Kolejność mniej więcej według tego, jak mocno teza niesie tytuł odcinka.
Nie tezy o świecie, tylko o samym mówiącym. Warte odnotowania, bo mówią, jak czytać resztę.
Duchy odrzuca stanowczo i z konkretnym argumentem fizycznym: myślenie wymaga energii, a dla ducha nie widać źródła zasilania. Dobre rozumowanie. Chwilę później opisuje manewry UFO tak, jakby były zmierzone, choć dowód jest tego samego rzędu co przy duchach. Ten sam filtr, dwa różne ustawienia czułości.
Mówi wprost, że nie postawił żadnej prognozy, która okazałaby się fałszywa, najwyżej mylił się w terminach. Żadnej nie wymienia, gospodarz nie prosi o listę. Bezbłędny track record to dokładnie ten moment, w którym trzeba poprosić o konkrety, a nie kiwnąć głową.